Po dłuższej przerwie zapraszamy Was do ściągnięcia nowego odcinka podcastu :) Tym razem, oprócz krótkiego info o nowej wersji WTF, rozmawiamy o sprawie rzekomej “zdrady” Tyreala, nowościach, o których mówił Wilson w ostatnim wywiadzie, i o nowym konkursie organizowanym z Cenegą, na którego temat więcej dowiecie się we wpisie już jutro. Zapraszamy do słuchania i komentowania!



52 komentarze/y

Paweł "Obee" Opydo

Btw nagrywamy na nowym mikrofonie i wszystko powinno brzmieć głośniej i wyraźniej :)

seraf

Już pobieram;)

Kotu

Konkurs będzie w pyte:)

6ghost9

Downloading… BTW - śmiesznie jak Obee spotyka się z serafem przy komentowaniu wpisów. Wyglądacie jak Rada Mędrców ze swoimi Avatarami! :)

6ghost9

Aha i “odcinka” a nie “odcinku”! :)

kawosz

Nowy mikrofon nic nie pomaga, pomimo wyraźnego dźwięku, wasza wymowa pozostawia wiele do życzenia. Wymowa angielska jest bardzo słaba (anhavensatrembl) mniej więcej tak to brzmi, a tłumaczenie tego brzmi tak: i niebiosa zadrżą - nie powinny zadrżeć… Proponuję popracować nad wymową i angielskim.

Paweł "Obee" Opydo

@kawosz - jeśli słyszysz “anhavensatrembl” to prawdopodobnie powinieneś przeczyścić uszy, polecam pałeczki kosmetyczne :)

Co do tłumaczenia - słówko “shall” w takim kontekście może oznaczać zarówno czas przyszły (czyli “zadrżą”), jak i mieć takie samo znaczenie jak “should” - czyli oba tłumaczenia są poprawne.

P.S. Po tak pretensjonalnym komentarzu bardzo chciałbym usłyszeć jakiś podcast w Twoim wykonaniu :)

kawosz

Ależ jakie pretensje??? ja wyraziłem własną opinię. Mógłbym nic nie napisać, tylko pośmiać się pod nosem… ze względu na wasze zaangażowanie napisałem co wg mnie jest źle i tyle. Możecie obrażać się i wyszydzać moje wnioski lub skorzystać z nich (pamiętaj, nikt nie jest doskonały, ja, Ty, on czy ona.) Co do tłumaczenia - powinno zadrżeć nie jest prawidłowym tłumaczeniem biorąc pod uwagę kontekst. Ja sugeruję, nie krytykuje - źle to odbierasz.
Wiem co nieco o tłumaczeniu i co najważniejsze znam Diablo.

Paweł "Obee" Opydo

Wbrew pozorom “pretensjonalny” nie do końca oznacza, że musisz mieć jakieś pretensje :) CO do tłumaczenia, to tutaj przecież nie ma kontekstu, więc jaki kontekst bierzesz pod uwagę? I to i tamto tłumaczenie ma jak najbardziej sens.

Chcesz, żebyśmy odbierali Twój komentasz jako “sugestie”, a jednocześnie piszesz “Wiem co nieco o tłumaczeniu i co najważniejsze znam Diablo” - co jednoznacznie sugeruje, że my nie znamy się ani na tłumaczeniu, ani na Diablo, w przeciwieństwie do Ciebie ;) Może nie masz takich intencji, ale w takim razie na Twoim miejscu popracowałbym nad tonem wyrażania opinii :)

kawosz

Paweł napisał:
“Co do tłumaczenia - słówko “shall” w takim kontekście może oznaczać zarówno czas przyszły (czyli “zadrżą”), jak i mieć takie samo znaczenie jak “should” - czyli oba tłumaczenia są poprawne.”

To samo mógłbym powiedzieć czytając Twoją powyższą sugestię.
Ta polemika, jest niepotrzebna.
Kontekst jest jak najbardziej. Wg mnie and the havens… opisuje sytuacje jaka wydarzy się po wydarzeniach z trailera. Naturalny bieg wydarzeń: piekło albo zaatakuje niebiosa, albo Tyrael zdradzi, albo… itd. Wtedy niebiosa zadrżą, to nie jest tryb przypuszczający, ale wg mnie stwierdzający. Wszystko zależy jednak od tłumacza (wg Ciebie może bardziej pasować “powinny” - ok.) Na temat kontekstu tego zdania mógłbym napisać obszerne uzasadnienie ;)
Co do tłumaczenia, może faktycznie niefortunne stwierdzenie… jeśli poczułeś się dotknięty - przepraszam.
Faktem jest, że za szybko mówicie w tym podkaście, trochę nieprzyjemnie się słucha.
Mój podcast? No raczej na Karczmie Diablo nie będziemy praktykować tego typu przedsięwzięć. W razie co - służę pomocą, ku powszechnemu dobru i poziomowi polskich stron o Diablo III.

Paweł "Obee" Opydo

Kwestią kluczową dla mnie jest to, że słowo “tremble” moża znaczyć zarówno np. “trząść się pod naszymi stopami”, albo “trząść się ze strachu”.

Czyli w tym momencie może być:
- “Niebiosa zadrżą” - w znaczeniu “zadrżą w posadach jak wpadną tam chłopaki z Piekła”
- “Niebiosa powinny drżeć” - w znaczeniu “drżeć ze strachu już teraz, bo wkrótce wpadną tam chłopaki z Piekła” :)

kawosz

Jak już coś to “powinny drżeć” już teraz, bo potem będzie za późno… ;)

Michał "Undek" Opydo

Hm, jakoś też od początku rozumiałem to hasło jako “Niebiosa powinny drżeć (ze strachu)” i nigdy nie zastanawiałem się nad innymi opcjami tłumaczenia, ani nie dyskutowałem z Obee’m na ten temat :). No, ale skoro obydwie formy są poprawne to właściwie żadna różnica ;).

#Ghost
Rzeczywiście, genialnie to wygląda :D.

kwiść

Co do tłumaczeń to jedno i drugie pasuje wiec nie ma co sie spierać za duzo ;) Moim zdaniem dosc fajnie wam ten podcast wychodzi. Głosy raczej naturalne(tylko nie raz za duzo powtarzania czy jakania moze irytować ^^) i poprostu fajnie sie tego słucha. Musze powiedzieć, że pozytywnie się zawiodłem, bo wkońcu konkurencja xDDD Bałem się, że wam wyjdzie jak te video-coś-tam na gram.pl, które niestety było tragiczne.Tam prowadzacy niestety mowil jak gimnazjalista na polskim, a u was nie bylo tego slychac ;) Powodzenia w dalszych podcastach :)

Teraz coś o traści. Wiadomo posucha w newsach wiec trzeba o czyms gadac, a zgadywanie fabuły zawsze moze byc ciekaw wiec tez dodam cos od siebie ;) Tyrael może zdradzi, ale pytanie jest kogo ;) Zdrada nie oznacza odrazu, ze przejdzie na strone piekła. Wyjścia są 4:
1. Zdradza piekło i ludzi. Przylacza sie do trójcy i napier*** ;)
2. Zdradza wszystkich i chce costać panem nieba,piekła i sanktuarium :)
3. Zdradza inne anioły w obronie sanktuarium (trzeba pamiętać ze wiele aniołów chce zniszczyć sanktuarium, ale Tyrael ich do tej pory powstrzymywał)
4. Zdradza ludzi i razem z niebem niszczy Sanktuarium ;)

Łatwo jest powiedzieć “Tyrael zdradzi” gorzej już ze szczegółami ^^

Michał "Undek" Opydo

Hm, dopuszczam możliwość zdrady Tyraela, ale baaardzo naciągane wydaje mi się takie banalne przejście ;). Tyrael był bardzo “za” ludźmi, w końcu dał im Kamienie Dusz sprzeciwiając się swoim szefom. Bardziej skłaniał bym się do tego, że albo Tyrael będzie robił wszystko dla dobra ludzkości, wbrew Trójcy i Niebiosom, albo, tak jak było w którymś z opowiadań konkursowych, chęci będą dobre, ale sposób już nie bardzo ;).

PS: Chodziło mi o opowiadanie szóste by Xyryt :].

MAG

1. Nowa wersja bloga jest bardzo fajna i widać, że ktoś się napracował :)
Jedyna rzeczy, która mnie razi to umiejscowienie prawego menu z kategoriami.
Moim zdaniem powinien on być nieco wyżej, przez co będzie bardziej podręczny.

2. W odpowiedzi na komentarz kawosza: Moim zdaniem chłopaki całkiem dobrze sobie radzą na mikrofonie (btw. słychać różnice po zmianie mikrofonu), nie wymagajmy od nich żeby mówili z idealną dykcją, modulowali głosem i nie wiem co jeszcze. To fanowski blog, który i tak stoi na bardzo wysokim poziomi, a nie jakieś Radio Maryja -_-
Poza tym moim zdaniem z podcastu, na podcast idzie im co raz lepiej. I się już tak nie spinają jak na początku.

3. Co do spamowania jedną umiejętnością. Prawdę mówiąc wątpię, żeby udał się osiągnąć jakiś wielki przełom w tej sprawie. Szczególnie jeśli chodzi o graczy PvP. W przypadku PvM jest to możliwe, ale liczba używanych umiejętności zwiększy się pewnie do dwóch/trzech.

4. Eventy to fajna sprawa i jeśli coś takiego się pojawi na pewno spowoduje, że D3 będzie trochę bardziej żywe i może mniej liniowe. Oby tylko były one ciekawe i nie ograniczały się tylko do zadań typu: “zabił 10 szkieletów”, albo “zaprowadź pana X do miejsca Y”.

To tyle ode mnie. Czekam na następny podcast :)
Pozdro

kwiść

“. Szczególnie jeśli chodzi o graczy PvP. W przypadku PvM jest to możliwe, ale liczba używanych umiejętności zwiększy się pewnie do dwóch/trzech.”

To raczej zalezy od skilli jakie beda do wyboru ;) W WoWie np. w PvE uzywa sie jako dps 1-2 skilli, a w PvP prawie wszystkich z danego drzewka ;)

MAG

kwiść: Diablo to nie WoW :P

Undek: Myślę dokładnie tak samo. Mam nadzieje, że Blizz uniknie popadania w banalność i wymyśli dla Tyraela jakąś fajną historie.
To samo tyczy się Diablo i jego powrotu. Tzn. tego w jaki sposób powróci mimo, że jego kamień dusz został rozbity i powinien przestać istnieć :P

kwiść

Sam jestem ciekawy jak PvP zrobia. Chociaz nie spodziewam sie jakichs fajnych rzeczy, bo juz kilka razy mowili, ze skupiaja sie glownie na PvE ;] Może tak jak w WoWie PvP rozwina dopiero po jakimś czasie od premiery. Pozyjemy zobaczymy. Oby PvP było na dobrym poziomie ;]

Lukaz

Wracając jeszcze do tłumaczenia - stoję po stronie kawosza. And the heavens shall tremble oznacza “I niebiosa zadrżą”. Inne tłumaczenie jest nie na miejscu. Gdyby zamiast shall było should, wtedy i owszem - “powinny drżeć” można uznać za tłumaczenie poprawne.
Co do jakości - jak dla mnie jest OK.

Paweł "Obee" Opydo

@Lukaz - słownik:

shall - ma być, na pewno będzie, będzie, może, czy, powinien - zob. także should

…czyli inaczej mówiąc - jak nie wiesz, to nie pouczaj.

Jeszcze raz - wszystko zależy od kontekstu, a tu NIE WIEMY, czy chodzi o drżenie ze strachu, czy drżenie w posadach.

Lukaz

Opieranie się wyłącznie na słownikowych definicjach nie ma sensu.
Jeżeli to, co podaje słownik przyjmujesz za pewne, to proponuję dowolny tekst anglojęzyczny “przepuścić” przez jakikolwiek translator.
Gwarantuję, że efekt będzie co najmniej zaskakujący.
Wszystko, jak słusznie zauważyłeś, zależy od kontekstu. Skoro jednak się nie znam to zakończę swój wywód.
Pozdrawiam.

Paweł "Obee" Opydo

Słownik to nie translator. Translator nie tłumaczy prawidłowo, bo nie rozumie kontekstu właśnie. A słownik to słownik - tłumaczy pojedyńcze słowa, a nie zdania. Ty serio napisałeś ten tekst o słowniku, czy jaja sobie robisz? o.O

A tu tłumaczenia mogą być dwa, w zależności od tego, jak zrozumiemy słowo “tremble” - “drżeć” w znaczeniu “ze strachu”, czy w znaczeniu “w posadach”. Prościej Ci tego wyłożyć nie potrafię.

kawosz

Paweł, na prawdę sądzisz, że masz rację, czy polemizujesz dla zasady? :) Nawiązując, do Twojej wypowiedzi, przekład sugerujący co powinny robić niebiosa jest jak już napisałem prawidłowy leksykalnie. Nie pasuje on jednak do kontekstu, biorąc pod uwagę całą historię Sanktuarium. Naturalnym biegiem rzeczy jest drżenie (trząść się, nie trzęść się - czyli jak napisałeś “w posadach”) czegoś. Lukaz słusznie zwrócił na to uwagę. Zobaczymy jak CDP przetłumaczy…

kwiść

Eeee spieracie sie bez sensu ^^ Jedno i drugie dobre, a wybiera sie to co lepiej brzmi ;P Dla mnie np. powinno być: “Niebiosa posraja sie w gacie” i tyle ;p Bede sie klucil z cdprojekt jak zrobia inaczej xD
Ale w sumie i moja wersje mozna zmienić na “Niebiosa powinny srać w gacie” :>

Michał "Undek" Opydo

@Kawosz
“Nie pasuje on jednak do kontekstu, biorąc pod uwagę całą historię Sanktuarium.”
Że niby co? Nie czaje Twojego rozumowania. Są dwie wersję (chyba że ktoś wymyśli trzecią):
a) Niebiosa zadrżą - zadrżą bo coś się tam stanie, wejdzie Diablo i zrobi rozwałke etc.
b) Niebiosa powinny drżeć - powinny drżeć ze strachu bo zaraz wbije tam Diablo i zrobi rozwałke etc.
Jak którekolwiek z nich może nie pasować do kontekstu biorąc pod uwagę historie Sanktuarium? Sorry, nie czaje.

Paweł "Obee" Opydo

@kawosz - a niby dlaczego mam zmienić zdanie? Bo tak mówi koleś, który nie odróżnia słownika od translatora, i nie wierzy w słownikowe tłumaczenie słówka?

Powtarzam jeszcze raz - wszystko zależy od tego, w jaki sposób przetłumaczymy słówko “tremble”. Może ono oznaczać zarówno “drżeć”, czyli trząść się fizycznie, jak i “drżeć”, np. ze strachu.

Słówko “shall” zaś występuje również w takim znaczeniu, jak “should”.

W przypadku tego pierwszego znaczenia słowa “tremble”, faktycznie tłumaczenie “powinny drżeć” nie ma sensu. No bo jak - powinno zacząć się trzęsienie ziemi? ;) Za to w przypadku drugim - wręcz przeciwnie, tłumaczenie, że Niebiosa powinny drżeć ze strachu przed wydarzeniami, które nastąpią - jest jak najbardziej ok.

A o “kontekście” możemy mówić co najwyżej przy okazji zdania, albo całości tekstu - historia Sanktuarium nie jest kontekstem dla hasła reklamowego ~~

Podsumowując ten przydługi wywód:
1. Oba tłumaczenia są poprawne;
2. Jedno i drugie jest tak samo sensowne;
3. @Lukaz pieprzy farmazony, twierdząc, że tłumaczenie słówek według słownika “nie ma sensu” ;]

seraf

Jutro zapytam anglistki, i będzie po kłótni.
kawoszu drogi powiedz dlaczego wersja WTFu tak nie pasuje?
WG mnie pasuje znakomicie i sam pewnie tez bym tak przetłumaczył.

KrzysieK

Nareszcie! zabieram się za ściąganie.

6GhosT9

Niee no ale mam nadzieję, że jutro pojawi się post dotyczący zamieszczenia przez Bashioka NOWEGO, nigdzie wcześniej nie publikowanego SCREENA z Diablo III!!!

http://tinyurl.com/ahw8wy

(skróciłem linka, żeby nie było spoilera!)

Pozdrawiam!

WTF? Where is That Fire! » Konkurs kreatywny

[...] kreatywny Paweł “Obee” Opydo | 2 Feb 2009 | Brak komentarzy Zgodnie z obietnicą, mamy konkurs :) Wprawdzie troszkę się opóźnił, ale jest ;) Ci, którzy słuchali podcastu, z [...]

Alex

6GhosT9 - to się nadaje na secret level w D3 xD

MAG

Właśnie kolejny raz oglądnąłem cinematic trailer i zauważyłem coś dziwnego :P
Mniej więcej w 01:43 pojawia się Diablo (tak wynika przynajmniej ze słów Bashioka) - tylko dlaczego do cholery on ma trzy głowy?! :> Czy to aby na pewno Diabełek? A jeśli tak to co i kto mu to zrobił? :>

kawosz

:Obee: Dziękuję za obszerny wywód na temat znaczenia poszczególnych słówek :))
: seraf: zapytanie anglistki nie jest panaceum na ten problem… no chyba, że kobieta grała kilka lat w Diablo ;)

MAG

kawosz daruj sobie już swoje gadki bo nie masz racji. Jeśli uważasz, że tylko jedna z tych form jest poprawna to podaj konkretny powód przez który ta druga jest błędna (jaki aspekt historii Sanktuarium miałby wskazywać na to)
Jeśli nie potrafisz to skończ tą bezowocną gadaninę.
Zwrot “Niebiosa powinny drżeć” jest jak najbardziej poprawny, tak samo jak i ten drugi, który mi osobiście bardziej odpowiada (ale nie jest to wynik jakiejś niepoprawności).

Alex

Przecież obie interpretacje, mają taki sam KONTEKST SYTUACYJNY, a więc są poprawne i możliwe. Można jedynie rozważać Kontekst językowy. A to czy niebo powinno się bać, czy coś nim powinno wstrząsnąć to niewielka różnica.

I anglistka wcale nie musi znać diablo, żeby powiedzieć czy dane tłumaczenie jest poprawne językowo, czy nie.

a kawosz prowadzi awanturę, dla samej awantury. Zero argumentów.

kawosz

Każdy ma prawo do własnej opinii. Jeśli przeczytacie moje poprzednie komentarze (co widać zrobiliście nieco pobieżnie)to przekonacie się, że przyznaje wam rację. Awantura??? jaka awantura, jeśli polemikę i wymianę argumentów traktujecie jako awanturę to gratuluje. Widać, że lubicie uciekać od trudnych tematów… Jeśli to dla Was awantura, to po co w niej zabieracie głos?
Zero argumentów? Nie rozumiem tego co piszesz. Ja stwierdzam, że wg mnie tłumaczenie przeze mnie przedstawione jest lepsze i bardziej pasuje do kontekstu. Nie rozpatrujemy poprawności językowej tego tłumaczenia, bo do tego anglisty nie potrzeba. Rozpatrujemy kontekst, którego nawet najlepszy anglista nie grający w Diablo nie zrozumie… oj braki, braki i jeszcze raz braki merytoryczne… ;/

MAG

[quote]Nie pasuje on jednak do kontekstu, biorąc pod uwagę całą historię Sanktuarium[/quote]

Pytam cie kolejny raz - do jakiego kontekstu historii Sanktuarium to nie pasuje? :> Pytanie jest proste, oczekuje prostej odpowiedzi :) Ja nie uciekam od trudnych tematów bo to nie trudny temat :) Póki co to ty się zaplątałeś panie redaktorze KD :)

kawosz według mnie w tej dyskusji kierujesz się tylko swoim widzimisię, upodobaniem - nie ma to nic wspólnego z kontekstem! Rozumiem, że twoje tłumaczenie może ci się bardziej podobać i pasować, ale to nie znaczy, że drugie jest niepoprawne (pod względem kontekstu).

kawosz

I niebiosa zadrżą – wypowiedź ta sugeruje pewne zjawisko jakie będzie miało miejsce, przygotowuje graczy na duże wydarzenie, wprowadza niepokój i niepewność związaną zarówno z niewiedzą jak i dręczącą do granic ciekawością. Zostajemy wprowadzeni w nastój napięcia, że coś niespodziewanego i nieprzewidywalnego może się wydarzyć. Oto niebiosa, enklawa świętości, potęgi i sprawiedliwości zadrży przed czymś, o czym nie mamy pojęcia, a jedynie możemy dociekać i spekulować nad jego kształtem… Będzie się to działo w przyszłości, co dodatkowo potęguje nastrój grozy i niepewności. Na umysł fana, gracza itp. zostaje wywarty podprogowy nacisk – coś się stanie, coś ważnego i olbrzymiego, coś co wpłynie na bieg historii i odciśnie ślad na całej ludzkości i nie tylko; również na nieskazitelnych niebiosach… wizja zagrożenia niebios wprawia słuchacza w zakłopotanie i strach. Od samego początku zostajemy przygotowani na przyjście CZEGOŚ co nas zaskoczy.

To tak po krótce. W ten sposób rozumiem całe to zamieszanie, a spamu w tym wątku nie mam zamiaru kontynuować.
Tłumaczenie
“niebiosa powinny drżeć” rozumiem nieco inaczej. Wg mnie pomimo poprawności tego przekładu nie oddaje on we właściwy sposób (tj. wystarczająco górnolotny, wyraźny i dosadny) stanu rzeczy.
Antycypując Twoja ripostę - można moją interpretację doczepić do drugiego tłumaczenia, ale nie każdy by toi zrobił, bynajmniej nie ja ;)

Michał "Undek" Opydo

No no, fajnie się kłócicie, byle tak dalej - brakuje wam jeszcze 8 komentarzy żeby stać się drugą najpopularniejszą notką na blogu i 11 żeby mieć pierwsze miejsce. Kibicuje z zapartym tchem :)!

@Kawosz

Opis godny Homera.

Paweł "Obee" Opydo

@kawosz - ale gadasz bez sensu :P “Niebiosa zadrżą” sugeruje, że stanie się coś złego… No okej. A zdanie “Niebiosa powinny drżeć” nie sugeruje? ;)

A jak już jesteśmy przy sprawach językowych, to słowo “bynajmniej” bynajmniej nie ma takiego samego znaczenia, jak “przynajmniej” ;)

MAG

“Wg mnie pomimo poprawności tego przekładu nie oddaje on we właściwy sposób (tj. wystarczająco górnolotny, wyraźny i dosadny) stanu rzeczy.”
1.
Potwierdzasz to o czym mówiłem - “według ciebie”! Według mnie oddaje i pewnie wiele osób się ze mną zgodzi. Różnica między tymi dwoma zdaniami jest praktycznie żadna i budują one bardzo podobny nastrój. Kwestia gustu, a nie zgodności z kontekstem historycznym.
2.
Poza tym nie mówisz o historii Sanktuarium, a raczej tylko o niej spekulujesz, więc tym bardziej jest to nie na miejscu.
Mam nadzieje, że faktycznie wypowiadałeś się w dobrej wierze, a nie po to żeby przyczepić się do autorów podcastu (choć odnoszę wrażenie, że jednak w takim celu).

EOT - przynajmniej z mojej strony
Pozdro

kawosz

Nie bez znaczenia jest przyimek “i” wskazujący pośrednio na czas przyszły - coś co się dopiero wydarz za jakiś czas - nie teraźniejszy - powinny już teraz drżeć. Przeczytajcie oba przekłady - “i niebiosa zadrżą”; “i niebiosa powinny drżeć”. Naturalnym jest ten pierwszy, ten drugi zaś byłby dobry, gdyby nie było przyimka “i” - po prostu “niebiosa powinny drżeć”.
obee - słowo bynajmniej łączy się z partykułą nie i znaczy tyle co np. “ani trochę”, “wcale”… nie wiem o co Ci chodziło z ta dygresją.
MAG - jasne, że wg mnie, przecież nie wg Ciebie, bo nie śmiałbym pisać wg kogoś. Mogę jedynie przedstawiać swoje zdanie… Proszę Cię, nie pouczaj kogoś co jest na miejscu, a co nie. Nie narzucaj mi własnego punktu widzenia.

Paweł "Obee" Opydo

@kawosz - nadal nie rozumiem :) Twierdzisz, że zamiast “i niebiosa powinny drżeć” ma być “niebiosa powinny drżeć”. No to ja na to: zamiast “i niebiosa zadrżą” powinno być “niebiosa zadrżą” ;)

Ogólnie to wydaje mi się, że nie ma sensu dalej dyskutować. Oba tłumaczenia są poprawne, i żadne nie jest “technicznie” lepsze. Nie twierdzę, że moje jest lepsze - jakbym miał wybrać, jak chciałbym, żeby CDP to przetłumaczył, tobym się musiał zastanowić ;)

Cała dyskusja zaczęła się tak naprawdę od tego, że nieco zirytowało mnie @kawoszowe “Proponuję popracować nad wymową i angielskim”. Może niesłusznie odczytałem to jako złośliwość, w każdym razie NAPRAWDĘ nie widzę sensu tej sprzeczki :P

Zdanie jest na tyle niejednoznaczne, że można to przetłumaczyć również jako “A Niebiosa zadrżą” albo “Niebiosa zadrżą w posadach”, albo nawet bardziej poetycko: “I Niebiosa upadną na kolana” ;) To ostatnie brzmi po naszemu chyba najfajniej ;P

///

Co do “bynajmniej” - jest to błąd, który strasznie mnie irytuje. Owszem, “bynajmniej nie” oznacza faktycznie “absolutnie nie”, ale nie w zdaniu “ale nie każdy by to zrobił, bynajmniej nie ja”.

To zdanie mogłoby brzmieć “ale nie każdy by to zrobił, bynajmniej.” albo “bynajmniej, nie każdy by to zrobił”. Ale w takiej formie, jak to napisałeś, to niestety błąd - chyba, że w gwarze śląskiej ;)

To tak offtopując.

///

kawosz

Przychylam się ku zakończeniu dyskusji… a słowo “bynajmniej”, heh cóż, jest nadużywane zgodzę się. Czy to błąd, czy nie błąd, w komentarzach pisanych “na prędce” można walnąć czasem babola.
Pozdrawiam!

6GhosT9

A ja tylko odetchnąłem z ulgą, że dyskusja na temat tłumaczenia tak krótkiego zdania ciągnęła się przez tyle stron-do-scrollowania… ;)

W skrócie - każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, ale powinien przy tym:
a. nie być opryskliwym
b. zdobyć się na trochę skromności
c. rozważyć wszystkie opcje zanim kogoś dźgnie ripostą.

Pozdrawiam! :)

Michał "Undek" Opydo

Nie no, postarajcie się, jeszcze tylko 4 komentarze i to będzie najpopularniejsza notka na blogu! :)

6GhosT9

Co nie znaczy, że nie zostanie wypchnięta z podium przez inną! ;)

Paweł "Obee" Opydo

A, rzeczywiście, przecież na dole bloga jest top-8 wpisów - zupełnie zapomniałem, że to tam dałem :P

Michał "Undek" Opydo

@6GhosT9
A co za tym idzie, następne posty będą miały coraz więcej komentarzy? Spoko, może być ;).

Po tym komentarzu powinno być pierwsze miejsce ex aequo, nie wiem tylko jak to wyjdzie na liście ;-).

6GhosT9

Dodaję tutaj bo jako, że pasowałoby wszędzie to dlaczego nie podbić statystyk notki? ;)

http://paski.org/34314 [uwaga - niezbyt cenzuralne!]

seraf

Aha zapytałem się anglistki i wg niej shall nie jest używane obecnie potocznie, a w formie archaizmu.I nie jako “niebiosa powinny”, tylko “niech”- niby taki wyjątek.
“Niech niebiosa zadrżą”- tak to ona przetłumaczyła.I znała kontekst zdania, bo powiedziałem czego dotyczy(Gra RPG, świat w klimacie gotyckim, wojna aniołów i demonów);)

Skomentuj!

Dodaj komentarz albo trackback ze swojej strony www. Mozesz subskrybowac RSS komentarzy.

Chcesz dodac wlasny awatar? Zarejestruj sie na Gravatar.

Informuj mnie o nowych komentarzach e-mailem.