5 rzeczy, których nie chciałbym usłyszeć od twórców D3

D3

Zanim zacznę, chciałbym podkreślić, że (zgodnie z tytułem) treść wpisu stanowi tylko i wyłącznie moją prywatną opinię, i zapewne wielu z Was się z nią nie zgodzi :) No i oczywiście - niektóre rzeczy opisuję z pewnym przerysowaniem.

Czekamy na kolejną odsłonę naszej ulubionej gry. Jak dotąd wszelkie zapowiedzi nie budzą u mnie większych kontrowersji co do jakości tytułu. Ale jest pare rzeczy, których nie chciałbym usłyszeć z ust pracowników Blizzarda ;) Oto mój prywatny ranking…

“Jednak będzie broń palna!”

DiabloObecnie “oficjalne” stanowisko jest takie, że broni palnej w Diablo III nie będzie. Żadnych prostych strzelb, muszkietów, ani armat. Nie ma bomb - są wybuchowe mikstury.

Co by było jednak, gdyby twórcy stwierdzili, że rozwój świata doprowadził do wynalezienia prochu? Musiałaby pojawić się odpowiednia ilość takiej broni. Pewnie byłaby też odpowiednia dla niej klasa postaci, coś w rodzaju strzelca. Zupełnie sobie tego nie wyobrażam.

Szansa, że tak będzie: minimalna, całe szczęście ;) Bashiok dość stanowczo napisał, że w Diablo III “nie będzie żadnej broni palnej”.

“Znów odwiedzimy Piekło!”

DiabloNie wiem jak Wam, ale mnie totalnie nie podobały się piekielne lokacje w Diablo II. Szczególnie te wszystkie rzeki lawy. Nie wspominam nawet o tym, że musiało tam być strasznie gorąco ;) Po prostu - według mnie - psuło to klimat.

Piekło w grze nie było jakimś mistycznym, przerażającym światem, tylko po prostu fizyczną, gdzieś tam ulokowaną pustynią, poprzeplataną rzeczkami magmy. Dzięki, ale nie ;)

Szansa, że tak będzie: trudno powiedzieć. Powtórka Wielkiej Ostatecznej Walki z Diablo W Odchłaniach Piekieł byłaby pójściem na łatwiznę. Ale twórcy mogą wpaść na pomysł przelotnego odwiedzenia piekielnych czeluści, na przykład, żeby wykonać quest w rodzaju “Dobry wojowniku! Przynieś mi moją zagubioną chustę, a dostaniesz zniżkę w sklepie!”.

“Zestawy przedmiotów będą takie jak w D2″

DiabloMam nadzieję, że zestawy będą - ale inaczej zorganizowane. Dlaczego? Bo w D2 były słabe a ich samodzielne zebranie graniczyło z cudem. Najłatwiej było kupić je na BN, ale rzadko się przydawały, bo o wiele lepsze były przedmioty runiczne/unikaty/rzadkie (jak dobrze trafiliśmy).

Jak można to poprawić? Po pierwsze - zwiększyć “opłacalność” używania zestawu. Po drugie, jakoś usprawnić ich zbieranie. Na przykład - wiemy, że żeby zebrać zestaw X, to musimy zabić pięciu bossów, każdy w innym akcie, gdzieś głęboko w katakumbach. Żeby nie było zbyt łatwo - nie zawsze “zrzucają” dany przedmiot. Możemy też otrzymywać części zestawu za jakieś zadania poboczne. Cokolwiek.

Moim zdaniem, jeśli zestawy miałyby pozostać takie, jak w D2, to lepiej, żeby ich nie było :)

Szansa, że tak będzie: raczej niewielka. Twórcy już tyle zmienili w mechanice gry, że raczej mało prawdopodobnym jest, żeby zestawy pozostały takie, jak były. Zwłaszcza, że Blizzard widział ten problem już w D2, i starał się go naprawić (patrz patch 1.10 ;)).

“Będziecie płacić za Battle.net

DiabloTwórcy jakoś BN monetyzować muszą, ale mam nadzieję, że mimo wszystko ograniczy się to do reklam i - ewentualnie - jakichś płatnych, ale nie wpływających na grę usług (w rodzaju przeniesienia postaci na inny realm, albo zmiany jej nazwy).

Nieważne, czy chodzi o abonament, czy o opcjonalne konta premium. To pierwsze jest dla graczy średnio opłacalne (wolałbym dopłacić i mieć pełnoprawne MMO, a nie płatnego h’n’s), a to drugie stworzyłoby przepaść pomiędzy “równymi i równiejszymi”.

Szansa, że tak będzie: całe szczęście, praktycznie zerowa. Blizzard owszem - chce zarabiać na BN, ale już zapowiadają, że żadnego abonamentu nie będzie. Zresztą - głupi nie są.

“Zaskarżymy serwisy, które wykorzystują nasze artworki/screeny/logo bez oficjalnego pozwolenia!”

Bardzo nie chciałbym tego usłyszeć. Baaaaardzo ;)

Szansa, że tak będzie: zerowa. Twórcy tysięcy serwisów i blogów mogą spać spokojnie ;)

A Wy? Czego się boicie? :D


11 komentarze/y do wpisu “5 rzeczy, których nie chciałbym usłyszeć od twórców D3”

  1. 4Avatars Teloch:

    Hm, “Niestety ogłaszamy bankructwo” i “wydaje nam się, że trzy klasy postaci to już i tak za dużo” :>

  2. 4Avatars tarranth:

    Ja się boję, że Blizzard wyda D3 tak jak SC2 - każda z 5 postaci w oddzielnym pudełku co pół roku - oczywiście z dbałości o jakość fabuły w kampanii :D

  3. 4Avatars Vramin:

    Ad1. Oby nie było, jakoś tak nie pasuje mi broń palna do uniwersum Diablo. Najgorszym pomysłem byłoby wciśnięcie broni palnej amazonce, jako specjalistce od broni dystansowych. Zresztą tego typu klasy jeszcze nie ogłoszono, pewnie będzie ktoś w tym stylu.

    Ad2. Piekło niestety może być. Jeśli ma być finalna konfrontacja z Diablo, to najlepsze miejsce :) Z drugiej strony - w intro widać że zagrożenie przyszło z nieba, więc może siły piekła opanowały niebo, i stamtąd trzeba ich wypędzić? To pasowałoby do nieoficjalnych zapowiedzi D3 sprzed jakiegoś czau, kiedy mówiło się że będą poziomy dziejące się w niebie.

    Ad3. Co do zestawów nie mam wiele do powiedzenia, nigdy nie udało mi się żadnego skompletować. Znam je tylko z opisów na stronach. Zgodzę się z Obee - jak mają być, to niech będą łatwiejsze do skompletowania i nieco mocniejsze.

    Ad4. Teraz też są reklamy na BN, a po powszechnym sprzeciwie wobec zapowiedzi płatnego Battlenetu Blizz nie zaryzykuje. Choć płatnych kont premium imho nie można wykluczyć, w końcu chcą zarabiać na BN.

    Ad5. To się nie uda. Za dużo byłoby tych pozwów, chyba nawet Blizz nie ma kasy na aż taką armię prawników :) Zresztą - dlaczego mieliby to zrobić? Nie byłoby najmądrzejsze zaskarżać kogoś kto robi im darmową reklamę :))

  4. 4Avatars  Seraf:

    1.Stop borni palnej! całkowicie nie pasuje to do świata Diablo.Co innego zmiany w rozdawaniu atrybutów,rozlokowaniu umiejętności na drzewku czy zamiana mikstur na kule.
    2.Nie chciałbym aby w ostatecznej wersji Diablo pozostał taki wygląd ekwipunku.O ile system 1slot-1przedmiot jest ogólnie dobry ,o tyle wygląd przedmiotów pozostawia wiele do życzenia.Powinny być bardziej realne , jak ikony w “World of Warcraft”
    3.O powrocie mikstury.Mało realne, nie wygodne, i w ogóle mi nie przypadły do gustu mojej osobie.Co prawda kule(chyba że będą przedstawione jako jakaś energia) także do realnych nie należą ale są lepsze w akcji i bardziej napinają atmosferę.
    4.Tak jak poprzednik o podziale Diablo 3 na części, tak jak ma to miejsce z Starcraft’em 2.A to z powodów finansowych, z tego iż na pewno czas jaki poświęcę na przejście jednej części gry nie będzie równy z czasem ukazania się kolejnych odsłon.

  5. 4Avatars cka:

    Bardzo mi przykro ale musimy dopracować jeszcze kilka szczegółów dlatego termin premiery gry zostaje przesunięty [tu dowolna data inna niż pierwszy oficjalny termin premiery].

  6. 4Avatars Mer:

    Hmmm…

    Byłoby to straszne ;)
    Tylko mi to piekiełko tutaj nie pasuję, bo mi ono nie przeszkadzało. Tak przytulnie tam było… ognisko, kiełbaski, leżaczek…
    Tylko Ci natrętni paparazzi i fani… eh… A ten bodyguard-paladyn nie nadążał z odpędzaniem tłumu…

    Najprawdopodobniej kupiłbym D III nawet z tymi “strasznymi” zmianami… ale tylko bez punktu 4 xP
    Niestety nie mam tyle kasy, żeby płacić abonament… a Diablo bez battle.net? Wiecie sami^^

    A punkt ostatni to już wytrząśnięty jest z kosmosu ;D
    Po pierwsze: chyba aż tacy zachłanni nie są, żeby ściągać kasę z tych wszystkich portali? xP
    Po drugie: bardzo nieopłacalne…
    Po trzecie: Rezygnowanie z reklamy i tworzenia - użyję pięknego ingliszowatego słowa - “community” przez graczy to był by już kompletny bezsens xP
    Wtedy na stronach z diablo nie mogłyby się pojawić arty z Diablo xP Chyba nigdzie tak nie ma ;P

    Żywotność gry zależy od graczy… i dlatego im na nas zależy…
    (oczywiście im większa żywotność - tym większa renoma (nie liczy się tibia xD) - tym większa kasa… a na kasie zależy im bardziej niż na graczach… tfu…. to przecież pasja…).

  7. 4Avatars j-jason:

    Szanowna Redakcjo WTF… ! (O_O)

    A może zajęlibyście się w najbliższym czasie uruchomieniem posiadanych kontaktów i wysondowaniem następującej, niezmiernie ważnej dla wielu graczy, kwestii:

    1. Kto wyda D3 w Polsce?
    - pewnie CDProjekt, chyba że coś się zmieniło. Jednak to mniej istotna kwestia. To co się liczy naprawdę to:
    2. Czy i na jakich zasadach będą dostępne w Polsce anglojęzyczne wersję językowe gry.
    - W to, że CDP zabierze się za tłumaczenie tego tytułu w dzisiejszych czasach nikt już chyba nie wątpi? Ważne jest więc, czy udostępnią oni również możliwość zakupu oryginalnej wersji gry. Jeśli tak, to na jakich zasadach? Przy wydaniu D2 miały miejsce zapisy (organizowane za pośrednictwem Karczmy D2, IIRC), bo ilość anglojęzycznych kopii była ograniczona. Jak będzie tym razem?

    Fajnie by było, aby jakiś news na ten temat pojawił się w końcu na WTF.

    A poza tym świetny serwis, keep up the good work! :)

  8. 4Avatars  Paweł "Obee" Opydo:

    @j-jason - najprawdopodobniej grę wyda CDP, bo oni wydają u nas gry Blizzarda. I tyle można na dzień dzisiejszy powiedzieć :) Jeszcze wieeele wody w Wiśle upłynie, zanim firma w ogóle zacznie zastanawiać się nad sposobem lokalizacji. Tego typu tytuł będzie jednak na 99% lokalizowany całościowo (voice + napisy).

  9. 4Avatars j-jason:

    Jasne, pewnie jest jeszcze zbyt wcześnie. W to, że lokalizacja będzie przeprowadzana całościowo, też nie wątpię.

    Tak czy inaczej, trzymajcie rękę na pulsie. Chciałbym dostać tu w kraju oryginalną wersję, niezależnie od doskonałości lokalizacji.

  10. 4Avatars  Paweł "Obee" Opydo:

    @j-jason - przed chwilą nagrywaliśmy pierwszy podcast WTF, i poruszyliśmy temat lokalizacji :) Dziś/jutro się ukaże :)

  11. 4Avatars Neo:

    A ja przyznam że chciałbym umiarkowaną wersje lokalizacji, na pewno rozmowy, interfejs, konkretne nie zmienne rzeczy by zostały takie same. Ale by nie przytrafiły nam się itemy pokroju ‘wężowe topory’, ‘mięsisty naramiennik’, lub skille ’strzała kości’. Coś takiego zdarzyło się w GW i częściowo w D2 i przyznam że czasem te nazwy wyglądają śmiesznie.

    Odnośnie BattleNet2 i płatności, ja jestem optymistą ale nawet w przypadku drobnych opłat np za zmianę nicku jak ktoś wspominał czy zmianę serwera, nie byłbym tego przeciwnikiem.

    Broń palna? Blizzard dostał po uszach za wprowadzenie lekko bajkowej grafiki w grze (podobnej do wowa), a teraz za wprowadzenie broni palnej, zostali by chyba przeorani przez fanów. Osobiście jak bym zobaczył gościa ze strzelbą w Tristram, chyba spadł bym z krzesła…

Komentuj!