Bestiariusz #2 - Mroczni Kultyści

Z zapisków Abd al-Hazira. Rano, gdy ujrzałem krwawy, zakrzywiony sztylet wbity głęboko w moje drzwi, od razu wiedziałem, że kultyści mnie odnaleźli. Spędziłem miesiące z trudem próbując złagodzić gorączkę wyobrażeń, które katują mnie od tego spotkania, ledwie kilka miesięcy temu, lecz bez rezultatu. A teraz oni wiedzą, kim jestem.

Mroczni Kultyści

Panowała całkowita i przygniatająca ciemność, którą zastać można tylko w głębokiej puszczy w nocy. Dlatego gdy ujrzałem światło odległego ogniska, podczas moich podróży przez grubą warstwę lasów Tristram, z zadowoleniem zachciałem dołączyć do grupy innych podróżników. Jednak gdy podszedłem, coś jeszcze mroczniejszego niż w las sprawiło, że zadrżałem. Tak straszne było to uczucie, że chciałem uciec, zanim usłyszałem dźwięk kantu, który dotarł do mych uszu i poprowadził mnie naprzód. Dziękuje bogom, że pobłogosławiły mnie przytomnością umysłu by opanować się i przestać iść chwilę po wejściu do tego przeklętego zakątka, z którego dochodził dźwięk. Zamiast tego, znalazłem dobrze ukryte miejsce, z którego mogłem obserwować zimną polanę, która wydawała się brutalnie wydarta z głębi lasu.

To wtedy zobaczyłem ich po raz pierwszy - Mrocznych Kultystów, ustawionych w okręgu. Ich pochodnie oświetlały makabryczne czyny bladym światłem, który tańczył dookoła ich jaskrawych, pokrytych runami szat. Słyszałem opowieści o tych zakapturzonych kultystach i ich deprawujących rytuałach i muszę przyznać, że ciekawie było ich zobaczyć. Gdy ich śpiew zabrzęczał, pomyślałem żeby uciec nim mnie zauważą, ale mój ruch przykuł uwagę bladego, pustookiego wyznawcy prowadzącego z przodu. Nie wiem czy miał otępiały umysł, zatracił się w transie czy po prostu był odurzony, ale na pewno nie słuchał rozumu, gdy klękał w środku okręgu.

Śpiew ucichł, gdy przywódca, którego twarz skrywał cień pozłacanego kaptura, wyszedł naprzód i zaczął intonować jakiś rytuał w języku, którego nie potrafiłem rozszyfrować. Potężny, muskularny i zamaskowany kultysta zakrył twarz ofiary kapturem i wyciągnął ze swojej torby długi na stopę szpikulec. Zastanawiałem się nad jakimkolwiek możliwym użytkiem dla tego przeklętego kolca, gdy zauważyłem ogromny stygijski młot trzymany w jego drugiej ręce. Jednym szybkim ruchem podniósł go nad głowe ofiary i wbił w jej plecy szpic z dziką siłą. Niemal krzyknełem.. ale ofiara nie wydała nawet najmniejszego dźwięku.

Gdy kolejny kolec był przygotowany, wiedziałem, że nie mogę tego dłużej oglądać. Zadrżałem na myśl o tych kolcach wbijanych we mnie, gdyby mnie złapano. Odwróciłem spojrzenie gdy usłyszałem odrażający odgłos kolejnego szpikulca wbijanego w ciało. Spojrzałem na szaty przywódcy kultystów. Zawiłe runy na jego szacie falowały i wirowały w przerażającym układzie ruchów. Gdy ze strachem na to patrzyłem, czułem, że mój umysł odchodzi od zmysłów. Zaczełem odchodzić od tego dziwnego, żywego obrazu, wymuszając na sobie powolne ruchy gdy mój umysł krzyczał abym uciekał. Gdy nie mogłem już nad sobą zapanować, zaczełem uciekać z całą prędkością, nie zważając na hałas jaki wydawałem. Biegłem, aż do momentu gdy się przewróciłem. A wtedy wstałem jak najszybciej i zaczełem biec dalej.

Dark Cultist

Całkiem niedawno napisałem, że jestem rozczarowany Nowym Tristram, które nie dostarcza widocznego lęku, który można byłoby oczekiwać po jego reputacji. Mam nadzieję, że nie kusiłem przeznaczenia swoimi słowami. Rozczarowanie jest znacznie lepsze niż terror, który czułem tamtej nocy.

Gdy wróciłem do domu, nieprzytomnie szukałem informacji na temat tych demonicznych kultystów, by uspokoić swój umysł, by upewnić się, że to co widziałem nie było prawdą, ale każdy szept, czy przerażająca historia, tylko powiększała chłód, który mnie obejmował. Nie wiem, który mój czyn ich zaalarmował, ale spełniły się moje najgorsze sny. Zostałem naznaczony.

To ostatnia znana notatka Abd al-Hazira. Znany ze swoich prac na temat nieziemskich, pięknych faktów o naszym świecie, niestety zaginął pod koniec ostatniego roku.


2 komentarze/y do wpisu “Bestiariusz #2 - Mroczni Kultyści”

  1. 4Avatars Um:

    Mrokkkk! ;)

  2. 4Avatars B.:

    Cieeeń!!

Komentuj!